Kupnu nieruchomości, niezależnie od doświadczenia kupującego, zawsze towarzyszą emocje. To one powodują, że pojawiają się pytania czy wątpliwości natury prawnej, technicznej czy finansowej. To zrozumiałe. W końcu nie każdy może być budowlańcem z prawniczą wiedzą, doskonale poruszającym się w świecie finansów. W takim przypadku należy zadać sobie pytanie: czy ktoś taki istnieje?
Witaj, nazywam się Andrzej Urbański i napiszę po krótce, czego możesz spodziewać się na pierwszym spotkaniu z ekspertem, w sprawie kredytu hipotecznego.
Zacznijmy od tego, że musisz wiedzieć z kim się spotkasz. Internet jest wypełniony ogłoszeniami pośredników, ekspertów czy doradców. Na serwisach społeczności biznesowej czy stronach www firm można zapoznać się z ich CV czy opiniami klientów. Ważne jest natomiast, jaki jest skutek finansowy takiego spotkania. Ustawa o kredycie hipotecznym określa dwa zasadnicze modele działania w zakresie kredytu hipotecznego:

Spotkanie, w zależności od poziomu skomplikowania transakcji, zajmuje ok. 45-60 minut. W tym czasie otrzymasz pytania o:
- Datę urodzenia
- Stan cywilny
- Ilość wnioskodawców
- Ilość osób na utrzymaniu
- Ilość gospodarstw domowych przystępujących do kredytu
- Na jakiej podstawie uzyskujesz swój dochód
- Jakie są Twoje dochody (zestawienie przelewów od pracodawcy, dokumentacja finansowa działalności gospodarczej)
- Jakie masz zobowiązania kredytowe (osobiste, firmowe) i osobiste (alimenty)
- Rodzaj nieruchomości, jaką zamierzasz kupić (dom, mieszkanie)
- Z jakiego rynku (pierwotnego czy wtórnego)
- Jaka jest kwota transakcyjna
- Czy kredyt ma pokryć część zakupu i wykończenia nieruchomości
Udzielone odpowiedzi zazwyczaj prowadzą do coraz bardziej szczegółowych pytań. Oczywiście ma to na celu poznanie sytuacji Klienta, jego zdolności kredytowej, ewentualnych wymagań prawnych i technicznych banków względem kupowanej/stanowiącej zabezpieczenie nieruchomości. To od wyniku przeprowadzonej rozmowy zależy, jaki bank i rozwiązanie finansowe zostanie Tobie przedstawione po pełnej analizie sprawy.